Obudziłam się i rozejrzałam się po pokoju w którym się znajdowałam. Był ładny ale zabałaganiony. Najprawdopodobniej mieszkał w nim chłopak. Na laptopie który leżał na stole widniało imię " Liam" - od razu pomyślałam o tym z 1D ale "przecież moje szczęście ma mnie w dupie więc to napewno nie on" pomyślałam Przypomniało mi się że w torbie miałam mnóstwo kasy więc zaczęłam jej szukać wzrokiem. Znalazłam. Sprawdziłam czy wszystko w niej jest, ale niestety brakowało mojej płyty.nagle z dołu usłyszałam swój głos.
- O nie... - powiedziałam szeptem.. wzięłam torbę i zeszłam w kierunku skąd dobiegała muzyka. W pokoju na kanapie siedziało 5 chłopaków. Z głośników wydobywał się mój cover. Nie widziałam ich twarzy ale po chwili usłyszeli jak wchodzę i odwrócili się. Okazało się, że to chłopaki z One Direction.. *.* Uśmiechali się do mnie... Później widziałam już tylko ciemność...
Obudził mnie strumień wody lejący się wprost na moją osobę. Otworzyłam oczy. Nade mną stali chłopcy. Gdy się zorientowałam co się stało spaliłam buraka..
- hej ! - przywitali się ze mną
- wszystko ok ? - zapytał z troską w głosie Niall
- tak, dziękuję... - odpowiedziałam wstając
- jak masz na imię ?? - o to z kolei zapytał Zayn
- Maria
- a skąd pochodzisz bo nie masz angielskiego akcentu?? - spytał Harry. Ach te jego loczki... *.*
- z polski, przyjechałam do taty ale on już ma nową rodzinę... - powiedziałam, uważając aby się nie rozpłakać ale niestety mi się to nie udało..
- Oooo... ;C masz na pocieszenie Alfreda - powiedział Louis podając mi ubraną w pasiastą "bluzkę" marchewkę
- Dziękuję - uśmiechnęłam się przez łzy biorąc warzywo - powinnam już iść
- Nie !!! - krzykneli chórem chłopcy
- naprawdę... nie chcę wam przeszkadzać ... ale czy mogłabym tylko poprosić o moją płytę ?? - spytałam niepewna co będzie dalej..
- Proszę... a tak wgl to masz świetny głos- powiedział ,podając mi płytę cichy jak do tej pory Liam
- Nie uważam tak ale dziękuję - powiedziałam lekko speszona
- nie myślałaś o udziale w x-factor ?? - spytał Malik
- nie, uważam że nie umiem śpiewać. a płytę nagrałam dla zabawy...
- naprawdę miło się słucha tej zabawy - powiedział cicho Liam
- to gdzie chcesz teraz iść ??- spytał Harry przerywając niezręczną ciszę
- do hotelu albo prześpię się na ławce w parku...
- nie pozwolę...limy - poprawił się zawstydzony Liam - ci na to..
- zgadzam się z Paynem - powiedział z buzią pełną jedzenia Niall
- i ja - powiedział Harry a zaraz po nim Zayn
- my z Alfredem też - stwierdził nie kto inny jak Louis
- ale ją nie chcę robić kłopotu i wgl. jeszcze źle sobie o mnie pomyślicie... - powiedziałam przejęta
- to tak się da ?? - spytał zaskoczony Liam
- tak, nawet wiele osób źle o mnie myśli.. - zwróciłam się do Liama patrząc mu w oczy.... te piękne oczy.... - tak więc - tu już mówiłam do wszystkich- ja już nie będę robić kłopotu i pójdę
- nie robisz i zostajesz ! - krzyknął Harry i wziął moją walizkę i zaniósł ją na piętro..
no cóż nie miałam innego wyjścia...
--------------------------------------------------
hej! przepraszam że tak późno ale niestety nie miałam jak dodać ;/;/ Sorry za błędy ale pisałam na komórce -,- liczę na komentarze i dziękuję za wcześniejsze ;) zapraszam na mojego Twittera ; @Sophieandstaff ;) do następnego ;)
świetny . :3 liczę , że następny będzie dłuższy , bo to taaaakie wciągające .! ♥ czekam z niecierpliwością na kolejny . ^^
OdpowiedzUsuńFajny ! :D
OdpowiedzUsuń